• foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
Spławikowe GPX Polski zbiornik „Słok” pod Bełchatowem

Tak trudnych zawodów GPX Polski na zbiorniku Słok dawno nie pamiętamy. Od treningów po zawody walka toczyła się o złowienie kilku ryb w lepszych sektorach do złowienia chociaż jednej ryby w słabszych. Podczas rozgrywania zawodów 18-20 maja odczuwalne było ochłodzenie, ale bez gwałtownego załamania pogody. Trudno więc winą za słabe wyniki obarczać pogodę. Bardzo czysta woda ograniczała łowienie większych ryb pod tyczką. Na 13 metrach dominowały okonie, niekiedy podpływały pojedyncze płocie. Najwięcej średnich i dużych ryb łowiło się od 25-35 metra od brzegu metodą odległościową. Zbiornik zmienił swoje oblicze, do tej pory kojarzył się z dużymi płociami i rekordowymi wynikami na tych rybach. Tym razem w siatkach pojawiało się stosunkowo dużo leszczy od 250g do 2500g. Przy czym złowienie jednego leszcza 2000g oznaczało zwycięstwo lub pierwszą trójkę w większości sektorów. Co ciekawe okonie i płocie potrafiły ustawić się stadem w jednym stanowisku i w ciągu kilku minut zawodnik był wstanie złowić kilka ryb pod rząd, a następnie, przez kilkadziesiąt minut nie mieć brania, czasem do końca zawodów. Przy tak małej ilości ryb trudno było nabrać pewność co do obranej taktyki nęcenia i łowienia. Drużyna Trapera skoncentrowała się na łowieniu na 13m pod kątem okoni i płoci, a metodą odległościową leszczy i jazi. Podczas łowienia okoni skuteczna była prowokacja zestawem – podnoszenie, przeciąganie po dnie lub wstawianie zestawu tzw. wachlarzem. Na dalszej odległości od brzegu zawodnicy walczyli  dodatkowo z bocznym wiatrem, który przesuwał zestaw i ograniczał ilość brań. W większości sektorów o wyniku decydowała tyczka i 90g średnie okonie. Pierwszy dzień zawodów można zaliczyć do udanych w wykonaniu drużyny Trapera, seniorzy zaliczyli drugie miejsca w sektorach, kobieta i junior uplasowali się odpowiednio na 3 i 5 miejsce. Mieliśmy świadomość, że pojedyncze ryby będą decydowały o wyniku końcowym podchodząc z optymizmem do 2 tury. Najtrudniejszy okazał się sektor A, gdzie tylko 8 zawodników na 19 podało rybę do wagi. W pozostałych sektorach też odnotowywane były zera. Finalnie drużyna Trapera wywalczyła drugie miejsce, trzecie w klasyfikacji klubowej. Nie były to wyrównane zawody, szkoda że zawodnicy na szczeblu ogólnopolskim doświadczyli takich trudności w sportowej rywalizacji. 


Zanęta:

Gold Series  Concours – 0,5 kg

Gold Series Active - 0,5 kg

Konopie gotowane - 1 l

 

Glina:

Ziemia - 6 kg

Glina rozpraszająca - 4 kg

Glina wiążąca - 2 kg

 

Przynęty do zanęty:

Jokers – 0,75 l

Ochotka  - 0,25 l

Caster – 0,25 l

Gnojak - 0,25 l

Pinka – 0,25 l

Pliki do pobrania

Wyniki
Pobierz katalog w formacie pdf