• foto
  • foto
Muchowe GP Polski

W dniu 3 maja nad Sanem spotkali się najlepsi wędkarze muchowi startujący w rozgrywkach GP Polski. Po uroczystym otwarciu zawodów rozlosowano sektory i stanowiska. Łowiskiem zawodów była rzeka San i Zbiornik Myczkowce.

Juniorzy swoje stanowiska mieli wyznaczone od turbin w Zwierzyniu do połowy II wyspy. Odcinek ten będzie sektorem podczas MŚJ, które odbędą się nad Sanem w sierpniu. Stanowiska podzielono na 3 grupy po sześć w każdej, tak by w kolejnych turach zawodnicy łowili w innej części sektora. Do tego dochodziła zmiana stanowisk w połowie trwania tury. Wszystko to miało na celu maksymalne wyeliminowanie przypadkowych wyników oraz poznanie jak największej części tego odcinka Sanu przed wspomnianymi MŚJ.

Seniorzy swoje sektory wyznaczyli poniżej sektora juniorów na OS San oraz poniżej ujścia Hoczewki do oczyszczalni ścieków w Lesku. Trzecim sektorem był zbiornik myczkowiecki na którym rywalizacja toczyła się z łódek. Sektor jeziorowy był jedynym na który zostały wpuszczone ryby przed zawodami. Na wszystkich sektorach rzecznych łowiono jedynie dzikie ryby, które tak naprawdę jeszcze nie do końca obudziły się z zimowego snu.

Warunki na łowieni dzikich ryb nie były najlepsze – zimna i czysta woda oraz wahnięcie jej poziomu podczas dwóch sobotnich tur sprawiły że wyniki rzeczne były wręcz słabe. Co prawda widać było co jakiś czas spławiające i otrzepujące się z pijawek pstrągi ale ich złowienie graniczyło z cudem. Oczywiście standardowo były miejsca lepsze i gorsze jednak jak pokazał Mariusz Szlachetka – zwycięzca zawodów w kategorii seniorów, nawet z teoretycznie słabszego losowania można było wygrać zawody.  Zwycięstwo Mariusza nie jest niespodzianką, natomiast drugie miejsce Wacka Borowca oraz trzecie Marka Kowalskiego jest pewnym zaskoczeniem, choć o sensacji nie można mówić bo obaj są czołowymi muszkarzami. Wizerunek kadry obronił Grzesiek Gołofit zajmując czwarte miejsce. W drużynówce triumf młodości. Dwa czołowe miejsca zajęły młode ekipy Neptuna Gdańsk i Trapera Rymanów. Trzecie przypadło drużynie gospodarzy z kadrowiczami w składzie. 

W juniorach niespodzianek nie było. Pierwsze miejsca zajęli kolejno kadrowicze Mikołaj Buoso, Szymon Konieczny  (reprezentujący firmę Traper) oraz Patryk Rycyk. Czwarte miejsce Michała Kurnickiego z Lublina również zaskoczeniem nie jest. W juniorach kilku młodych zawodników miało dobre momenty i na pewno trener kadry będzie miał trudny wybór przed MŚJ.

Dla porządku należy wspomnieć o najdłuższej rybie zawodów. Tą najdłuższą był piękny, dziki pstrąg potokowy długości 59 cm złowiony przez juniorkę, Anetę Nalepę z Krakowa.

Do zobaczenia na następnych zawodach.

 

Pobierz katalog w formacie pdf