• foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
Klubowe Mistrzostwa Świata

39 mistrzostwa świata klubów odbyły się w Chorwacji w miejscowości Prelog na kanale Orehovica łączącym dwa jeziora stanowiące zbiorniki retencyjne dla pobliskiej rzeki Drawa. Do zawodów przystąpiło 30 drużyn, które od poniedziałku 15 lipca rozpoczęły treningi na łowisku. Temperatura w trakcie sesji treningowych i zawodów nie rozpieszczała - ok 28 stopni brak wiatru i cienia na łowisku był dotkliwym utrudnieniem. Dryżyna Trapera wystartowała w składzie: Maciej Cesarz, Wojciech Kamiński, Grzegorz Mazurczak, Adam Niemiec, Mateusz Turek i Wiktor Walczak. Woda w kanale płynęła jak w wartkiej rzece, gdzie do skutecznego wędkowania należało posłużyć się spławikami od 20g do 60g. Dodatkową trudność stanowiło kamieniste dno pokryte racicznicami.  Dno opadało daleko od brzegu i tylko w nielicznych miejscach dało się sięgnąć płaskiej półki. Na odległości wędek 11-13m głębokość wody wynosiła 4,5-5,5 metra. Niestety ryb było stosunkowo niewiele. Najczęściej pojawiały się na wędkach certy, leszcze i klenie, trafiały się też brzany i karpie. Dopracowanie się skutecznego systemu nęcenia i stosowania właściwych przynęt utrudniał słaby rybostan. Bywały treningi, kiedy nie każdy z drużyny był wstanie podczas 4h sesji treningowej złowić rybę, a pojedyncze ryby niejednoznacznie potwierdzały założenia taktyczne. Duże ryby tj. leszcze ok 2 kg i około kilogramowe certy w szybkim uciągu nie były łatwymi rybami do wyjęcia, gdyż denne racicznice osłabiały swymi ostrymi muszlami żyłki przyponowe. Alternatywą było łowienie uklei. Jednak w tym wypadku decydujące znaczenie miało stanowisko. Jakakolwiek roślinność denna gwarantowała dobre miejsce uklejowe. Niewielka wyrwa lub wysunięta na wodę roślinność spowalniająca szybki przybrzeżny nurt wody też była pożądana do utrzymania stada uklei. Takich stanowisk było niestety niewiele. Były strefy, gdzie złowienie kilkunastu uklei w 4h było dobrym rezultatem, a były też stanowiska, gdzie można było złowić ponad 200szt uklei. Taktykę uklejową przyjęła drużyna Bułgarii, która przez dwa dni zawodów koncentrowała się na łowieniu uklei. W rezultacie dało to Bułgarom brązowy medal. Zwycięska drużyna Bośni i Hercegowiny łowiła duże ryby na 11m wędki. Zawodnicy Bośni donęcali, jako nieliczni z ręki, głównie klejonym robakiem ze żwirem. Natomiast drużyna angielska precyzyjnie podawała kule kubkiem, zarówno na pierwsze nęcenie, jak i donęcanie w trakcie zawodów. Anglicy podawali głównie mieszankę zanęty z gliną z przynętami oraz co jakiś czas klejonego robaka ze żwirem. Drużyna Trapera rozpoczęła I turę od łowienia uklei i to była słuszna decyzja. Pierwsze ryby na tyczkę pojawiały się po 20-40 minutach, więc był czas na złowienie dobrze żerujących w pierwszej fazie zawodów uklei. Ukleje łowiliśmy na 3-4m wędki przy brzegu z dna na zestawy ok 1g, nęcąc smużącą zanętą z dociążoną gliną z jockersem. I tura pokazała, że w większości podsektorów wystarczyło złowić 2-3 ryby z tyczki, aby być w pierwszej piątce podsektora. Średnia na rybach z tyczki wynosiła ok 1kg. Średnia podnosiły leszcze, które ważyły od 1,5kg do 3kg. Kilka dużych ryb, jakie mieliśmy na wędkach w I turze, które wygrały z nami walkę zdecydowało o słabym wyniku drużyny. Nęciliśmy kilka kul z ręki na start i ok 3l gliny z zanętą z kubka oraz po 2 kule klejonego robaka. W II turze dokonaliśmy drobnej korekty mieszanki, która w I turze okazała się zbyt mocno dowilżona. Donecaliśmy seria kilku kul w przypadku braku brań, a gdy pojedyncze ryby meldowały się w łowisku donęcaliśmy pojedynczymi kulami. W II turze drużyna Trapera zajęła 4 miejsce.  Zawody bardzo udane organizacyjnie, długie 18 metrowe stanowiska pozwalały na udane hole dużych ryb. Łowisko bardzo szybko weryfikowało błędy wędkarzy np. za cienki przypon, zbyt słaby haczyk lub za cienki amortyzator. Najczęściej łowiono z przyponem o średnicy 0,18-0,20mm z kutym hakiem nr 12-14 kute, amortyzator w postaci pustej gumy ok 2,5mm. Taki zestaw stwarzał duże szansę dla zawodnika na wyjęcie ryb z wody.

W rezultacie zakończyliśmy mistrzostwa świata na 10 miejscu. Zabrakło tylko i aż 13 punktów do 3 miejsca. Podziękowania dla Andrzeja Walczaka, Mateusza i Krzysztofa Turka za pomoc przez cały tydzień treningów oraz dla Roberta Kowalczyka i Pawła Pietruchy za pomoc w trakcie zawodów. Gratulacje dla zwycięzców, zwłaszcza drużyny Bośni i Hercegowiny, dla której jest to pierwszy złoty medal na tak prestiżowej imprezie.

 

więcej zdjęć:
http://www.worldchampionship-dvm.com/gallery/

Zanęta:

Gold Series Champion - 1 kg

Gold Series  Concours – 1 kg

Gold Series Magic - 1 kg

Dodatek Pieczywo Fluo - 200 g

Atraktor Big Fish - 250 g


Glina:

Glina rzeczna - 8 kg

Betonite - 800 g

Żwir 2 mm - 4 l

Klej do białych robaków - 0,5 kg



Przynęty do zanęty:

Jokers – 0,25 l

Caster – 1 l

Biały robak - 1 l

Pinka – 0,25 l

Pobierz katalog w formacie pdf