• foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
GPX Bełchatów

Zakończyły się drugie zawody z cyklu spławikowego GPX Polski. Na zbiorniku „Słok” pod Bełchatowem w dniach 8-10 maja o zwycięstwo rywalizowało 16 drużyn klubowych w tym 52 seniorów, 17 juniorów oraz 17 kobiet. O sukcesie na zawodach decydowały w zasadzie tylko płocie. Średnia waga ryb wyniosła 250-300 gramów. Tegoroczne zawody odbyły się tuż po tarle płoci. Dominującą metodą była wędka 13m z zestawem skróconym. Tym razem metoda odległościowa nie odgrywała znaczącej roli. Stada płoci można było skutecznie znęcać na odległość 13m od brzegu. Kluczem do sukcesu było pierwsze nęcenie mieszanką zanętowa z ziemi i gliną. Najskuteczniejszą  przynętą zanętową okazał się jokers, natomiast najskuteczniejszą przynętą ochotka haczykowa. Warunki na łowisku w sobotę były odmienne od tych panujących w niedzielę. Podczas pierwszego dnia zawodów wiał bardzo słaby wiatr. Natomiast podczas drugiego dnia silny boczny wiatr wywołał dryf. Pierwsze nęcenie podczas bezwietrznej pogody kulami zanętowymi rozbijającymi się o powierzchnię bardzo szybko ściągało w obszar łowienia stada płoci. Drugiego dnia bardzo ważne okazało się silniejsze doklejenie zanęty. Silny dryf przy dnie bardzo szybko rozmywał kule uwalniając przynęty zanętowe. Doklejone kule gwarantowały utrzymanie ryb praktycznie przez cały czas zawodów. Większość zawodników miała problem z regularnym łowieniem ryb. W zależności od sposobu podania zanęty można było złowić dużo ryb w pierwszej godzinie lub nadrabiać straty w ostatniej fazie zawodów. Regularne strzelanie procą gotowanymi konopiami skutecznie utrzymywało płocie w obszarze łowiska tylko w sobotę. Niedzielny silny wiatr uniemożliwiał celne podanie konopi z procy a dryf zbytnio rozpraszał ryby.

W sobotę skuteczne były możliwie lekkie zestawy 0,4-0,6g, natomiast w niedzielę skuteczne podanie przynęty w łowisko gwarantowały zestawy 0,8-1,0g. Z uwagi na dość niepewne brania warto było zastosować możliwie cienki i mocny haczyk nr 20-18. W trakcie zawodów niektóre płocie spławiały się pod wędką. Jednak na skuteczne brania ryb można było liczyć ustawiając grunt przy samym dnie.

            W klasyfikacji końcowej zawodnicy klubu Traper zdominowali wszystkie klasyfikacje. Drużyna zwyciężyła zdecydowanie w klasyfikacji drużynowej i klubowej. Indywidualnie w kobietach zwyciężyła Kamila Justa-Kowalska, wśród seniorów najlepszy był Wiktor Walczak, bezkonkurencyjnym juniorem okazał się Mateusz Turek. Współpraca wszystkich członków klubu pozwoliła wyciągnąć właściwe wnioski po treningach i sobotniej turze gwarantując ostateczny sukces.

 

 

ZANĘTA (kolor brązowy)

Gold Series Active - 1 kg 

Konopie Gotowane - 3 l

 

PRZYNĘTA DO ZANĘTY

Jokers – 0,9 l

Ochotka - 0,1 l

Pinka - 0,25 l

Caster - 0,50 l


GLINA

Ziemia - 6 kg

Glina Wiążąca - 2 kg

Glina Rozpraszająca - 4 kg

Klej super mocny - 0,8 kg

Pliki do pobrania

Wyniki
Pobierz katalog w formacie pdf