• foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
  • foto
Mistrzostwa Europy Białoruś.

W dniach 27-28 czerwca odbyły się spławikowe Mistrzostwa Europy. Po raz pierwszy gospodarzem zawodów spławikowych była Białoruś. Zawody rozegrano w miejscowości Zasław pod Mińskiem na torze regatowym. Sponsorem kadry narodowej była firma Traper. Nasz kraj reprezentowali: Kamil Dzikiewicz, Wojciech Kamiński, Grzegorz Mazurczak, Adam Niemiec, Wiktor Walczak. Drużyny rozpoczęły oficjalne treningi już od poniedziałku 22 czerwca. Łowisko pozytywnie zaskoczyło zawodników dużą ilością ryb. Dominowały dwie metody połowu "laska" 13m oraz przelotowa metoda odległościowa. Na tyczkę łowiliśmy płocie i okonie, trafiały się pojedyncze nieduże leszczyki. Średnia ryby na laskę to ok. 40-45gram. Metoda odległościowa okazała się najskuteczniejsza do łowienia leszczy, których waga dochodziła do 2,5kg. Najczęściej na dalszej odległości łowiło się leszcze od 100 do 800g. Podczas pierwszych dni treningów w początkowych 3 sektorach dominowała tyczka, tylko w ostatnich 2 sektorach można było liczyć na pojedyncze duże leszcze z odległościówki. Głębokość łowiska na laskę wynosiła od 1,5-3m, podczas gdy na odległościówkę grunt wynosił ok. 4m. Wędkując na 13m dno opadało pod dużym kątem w stronę plosa i dodatkowo było nierówne. Na niektórych stanowiskach różnica głębokości w obrębie jednego stanowiska na 13m od brzegu dochodziła do 40cm. Ważne było dokładne wygruntowanie stanowiska przed ustawieniem stanowiska. Podobne różnice głębokości odnotowaliśmy podczas łowienia metodą angielską.

Na treningach przyjęliśmy zasadę, że dwie osoby łowią laską a pozostałe trenują metodę odległościową. Wyniki na tyczkę w naszym zespole dochodziły do 7-8kg, podczas gdy na odległościówkę trudno było osiągnąć wynik ponad 5kg. Kluczem do sukcesu w metodzie długiej wędki było zwabienie i odławianie płoci i jednoczesne eliminowanie wszędobylskich małych okoni. Na odległościówkę natomiast należało znaleźć jak najlepsze rozwiązanie do skutecznego złowienia kilku większych leszczy. Na preferencyjnych stanowiskach metodą angielską można było osiągnąć wynik przekraczający 10kg, ale warunkiem było złowienie kilku ponad 1kg leszczy.

W trakcie treningów byliśmy ekipą, która najskuteczniej łowiła metodą długiej wędki. Nasze wyniki na odległościówkę były porównywalne z innymi reprezentacjami.

Z naszych obserwacji łowiska i analizy własnych treningów zdecydowaliśmy się na taktykę obfitego nęcenia tyczki i jednocześnie podania mniejszej ilości mieszanki na odległościówkę. Na taką taktykę zdecydowaliśmy się z uwagi na słabe wyniki na całym łowisku z odległościówki na piątkowym ostatnim treningu.

Na zawody podawaliśmy zanętę z ziemią w proporcji 1:3 oraz kilka kubków ziemi z sklejonym jokerem. Na odległościówkę nęciliśmy mieszanką gliny wiążącej i rozpraszającej głównie z jokerem z dodatkiem grubej ochotki i kasterów.

Pierwszego dnia zawodów przez pierwsze 2 godziny byliśmy w czterech sektorach w pierwszej 3 w sektorach łowiąc na tyczkę. Podobną taktykę mieli Włosi, którzy w większości sektorów łowili na tyczkę do końca zawodów. Jednak ostatnia  4 godzina okazała się bardzo skuteczna na odległościówkę. Kilka drużyn skutecznie odłowiło większe leszcze co w efekcie sprawiło, że zajęliśmy miejsca poza pierwszą 5 w sektorach. Próbowaliśmy łowić na odległościówkę, jednak w naszych łowiskach dominowały nieduże leszczyki do 150g. Klasą dla siebie byli Czesi, którzy najskuteczniej odławiali duże leszcze uzyskując bardzo wysokie wyniki.

Drugiego dnia przyjeliśmy podobną taktykę rozpoczynając od tyczek. Wprowadziliśmy korektę w nęceniu na laskę polegającą na tym, że większość kul rozbijała się o powierzchnię wabiąc większe ilości płoci. Natomiast na odległościówkę podaliśmy więcej przynęt w postaci grubej ochotki i kasterów. Na tyczkę nasze wyniki poprawiły się, jednak w sektorach gdzie dominowały większe ryby na odległościówkę nadal łowiliśmy nieduże leszczyki.

Finalnie polska drużyna zajęła 5 miejsce. Czesi utrzymali pierwsze miejsce dzięki skutecznemu łowieniu dużych leszczy metodą angielską. Włosi dzięki konsekwencji łowienia na tyczkę i dołowieniu pojedynczych większych leszczy utrzymali 2 miejsce.

Podsumowując zajęliśmy miejsce w gronie liczących się ekip w Europie. Zawody były bardzo dobrze zorganizowane. Perfekcyjne przygotowanie stanowisk, kompetentni sędziowie i życzliwi ludzie sprawili że zapamiętamy te zawody, jako udaną imprezę sportową.

Dla potwierdzenia dobrej organizacji wspomnę człowieka, który od poniedziałku do niedzieli włącznie kilka razy dziennie chodził po wszystkich stanowiskach i proponował gorącą kawę (z mlekiem lub bez), herbatę oraz ciastko.

 

 

 

ZANĘTA TYCZKA (kolor czekolada)

Gold Series Active - 1,5 kg 

Konopie Gotowane - 1 l

GLINA

Ziemia - 3 kg

Glina Wiążąca - 1 kg

Glina Rozpraszająca - 3 kg

 

ZANĘTA MATCH (kolor czekolada)

Gold Series Concours - 1 kg 

GLINA

Glina Wiążąca - 4 kg

Glina Rozpraszająca -czarna - 2 kg


 

PRZYNĘTA DO ZANĘTY

Jokers – 0,7 l

Ochotka - 0,3 l

Caster - 0,75 l

Gnojak - 0,25 l

Biały robak - 0,25 l

Pinka - 0,25 l

Pliki do pobrania

Wyniki
Pobierz katalog w formacie pdf